Ojrzyński postawi na Demjana
Słabo na tle GKS-u Bełchatów spisał się w Maciej Korzym. Niewykluczone, że miejsce na szpicy z Cracovią zajmie Robert Demjan. - Jestem gotowy do gry - deklaruje napastnik.
Z powrotem 32-letniego piłkarza pod Klimczok wiązano spore nadzieje. Słowak z marszu wskoczył do składu "Górali" i poprawnie zaprezentował się na tle Pogoni Szczecin. Gorzej było w dwóch kolejnych spotkaniach. W pojedynku z Ruchem Chorzów bezproduktywnego Demjana trener Leszek Ojrzyński ściągnął z boiska już po 45 minutach gry. Dodatkowo media informowały o rzekomej nadwadze napastnika.
- Nie wiem skąd wzięła się ta informacja. Spójrz na mnie i sam oceń - mówił po jednym z występów przy Rychlińskiego. O tym, że Demjan nie miał żadnych problemów z wagę informował trener Ojrzyński. Ale piłkarzowi brakowało regularnych treningów.
Niewykluczone, że po trzech tygodniach napastnik ponownie wybiegnie na murawę w meczu ekstraklasy. Szansa na to już w sobotę. - Wieczorem dotarliśmy do Krakowa. Czy zagram? Nie wiem, zadecyduje trener. Ale jestem gotowy do gry - deklaruje nasz rozmówca, który przyznaje, że nie czuje przesadnej presji związanej ze spełnieniem pokładanych w nim oczekiwań.
- Na treningach wszystko wygląda w porządku, ale na pewno brakuje pewności siebie. Ta przyjdzie w momencie, gdy uda się zdobyć bramkę. Wierzę, że ten moment przyjdzie wkrótce i znów wrócę do wielkiej formy - zapowiada napastnik.
bak

Klauzula informacyjna ›