- Szkoda, że nie udało się wygrać, bo mieliśmy ku temu sytuację i to bardzo dobre - mówił na konferencji prasowej Leszek Ojrzyński. Podbeskidzie straciło dwa punkty.

Szkoleniowiec miał pretensje do swojej drużyny brak koncentracji po zdobyciu bramki.. - Przy stanie 1:0 mogliśmy zagrać zdecydowanie lepiej. W końcówce mieliśmy również piłkę meczową, ale kapitalnie obronił ją Arkadiusz Malarz. Drużynie należą się podziękowania, bo zagrali naprawdę bardzo ambitnie - mówił Ojrzyński.

- Pierwsza połowa wyglądała lepiej niż druga. Mieliśmy swoje sytuację, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Wystarczy powiedzieć, że oddaliśmy dziesięć strzałów na bramkę, a GKS tylko jeden - dopowiadał opiekun Podbeskidzia. - Będziemy pracować nad detalami. Mamy jeszcze przed przerwą na kadrę dwa mecze, a potem trochę czasu by spokojnie popracować. Na razie skupiamy sie na kolejnym spotkaniu i walce o trzy punkty.

- Dziś wywalczyliśmy jeden punkt i jesteśmy z niego zadowoleni - dodał trener.

bak