Tydzień pozostał do startu rozgrywek w bielskiej B-klasie. Jednym z faworytów do awansu będzie zespół KS Bystra, który w niedzielę wysoko pokonał LKS Ligotę.

Na tydzień przed startem bielskiej B-klasy zespół z Bystrej zademonstrował znakomitą formę strzelecką w starciu z zespołem z Ligoty. Strzelanie w pierwszej tercji zapoczątkował Sebastian Snaczke. Chwilę później ładnym wolejem popisał się Michał Siedlarz, a po pierwszej zmianie stron zza szesnastki huknął Krzysztof Paluch. W tej części gry do siatki trafił jeszcze Szymon Zająć.

W ostatniej tercji bramkę dołożył Dawid Stajerski oraz Jakub Habdas, który skutecznym strzałem wykończył indywidualną akcję.

- Na początku chciałem podziękować drużynie za zaangażowanie jakie włożyli w ten mecz. Cieszę się, że na tym ciężkim boisku udało nam się się zdecydowanie wygrać po dobrym meczu oraz wykonać założenia taktyczne. Zkażdym meczem drużyna nabiera pewności siebie, oraz notuje stopniowy progres. Liczymy jednak, że ta najlepsza forma przyjdzie dopiero na ligę.  Był to kolejny przydatny sprawdzian przed startem ligowych zmagań do których został już tylko tydzień - mówił po spotkaniu Maciej Tokarczyk.

Mecz grano w systemie 3x35 minut.

KS Bystra - LKS Ligota 6:1 (2:0; 2:0; 2:1)
Bramki: Snaczke, Siedlarz, Paluch, Zająć, Stajerski, Habdas

KSB: Malec - Sromek, Snaczke, Piszczałka, Dybczak - Stajerski, Chalecki, Zając - Siedlarz, Habdas, Golonka oraz Samborski, Harat, Woźnicki, Ryszka, Paluch, Pochylski.

bak