Akcja z 87. minuty gdy, kiedy to Mateusz Konacki zdobył jedyną bramkę w spotkaniu LKS-u Czaniec z Grunwaldem Ruda Śląska przesądziła o kolejnym zwycięstwie gospodarzy.

W pierwszej połowie gospodarze tylko raz groźnie zagrozili bramce lidera. Po wybiciu piłki przez bramkarza do sytuacji strzeleckiej doszedł Bartosz Praciak, ale napastnik LKS-u nie znalazł sposobu na umieszczenie piłki w siatce. Po bardzo wyrównanych pierwszych 45 minutach, po przerwie więcej z gry mieli miejscowi.

Na kilkanaście minut przed końcem po podaniu z lewej strony Dawida Hałata o centymetry pomylił się Praciak. Goście odpowiedzieli strzałem w poprzeczkę, a w mniej groźnych sytuacjach obronną ręką pod własną bramką wychodził Konrad Kawaler, zastępujący tego dnia chorego Rafała Zielińskiego. Decydujący gol padł w 87 minucie.

- Po prostopadłym podaniu Daniela Fabisiaka walką o pozycję wygrał Mateusz Konacki. Napastnik strzałem z około piętnastu metrów zmieścił piłkę w bramce Grunwaldu uderzająć tuż przy słupku - opisał gola Mariusz Wójcik, trener LKS.

LKS Czaniec - Grunwald Ruda Śląska 1:0 (0:0)
Bramka: Konacki (87')

LKS: Kawaler - Januszyk (75. Rzeszutko), Żak, Gola, Łoś - Gołuch (62. Hałat), Fabisiak, Zakrzewski (56. Konacki), Kwaśniewski - Pawlak (46. Jaroś), Praciak.

bak