Wraca Sokołowski i Korzym
Po niedzielnym zwycięstwo "Górale" dostali wolne. Do treningów powrócą popołudniowymi zajęciami w Dankowicach. Z drużyną trenować powinien już Maciej Korzym.
26-letni napastnik nie pojechał z Podbeskidziem do Bydgoszczy z powodu choroby. Mimo braku swojego lidera, zespół trenera Leszka Ojrzyńskiego wywalczył komplet punktów i w znakomitych nastrojach wracał do Bielska-Białej.
Co z pewnością cieszy, to fakt, że nikt w zespole nie narzeka na urazy. Ponadto gotowy do gry w poniedziałkowym meczu z GKS-em Bełchatów będzie Marek Sokołowski, który musiał odcierpieć dwa mecze zawieszenia za czerwoną kartkę w starciu z Lechią Gdańsk. Ale kapitan "Górali" ponownie wskoczyć do składu będzie miał ciężko. W dwóch ostatnich meczach Podbeskidzie wywalczyło komplet punktów, a formą błyszczał zwłaszcza Damian Chmiel. Skrzydłowy zdobył bramkę w meczu z Zawiszą i był to już jego drugi gol w sezonie.
Jedną z możliwości pozostaje ustawienie "Sokoła" na boku defensywy. Ojrzyński niejednokrotnie zaskakiwał już ustawieniem drużynym w tym sezonie, więc powrót doświadczonego piłkarza na dawną pozycję nikogo specjalnie nie powinien zdziwić.
bak

Klauzula informacyjna ›