Adamek ma ofertę z Czech
Dużo niejasności powstało w ostatnich dniach na temat Kamila Adamka. Piłkarz nie przenosi się do Limanowej, ale ma ofertę z Czech i w sobotę nie zagra w barwach Drzewiarza Jasienica.
W piątek nad przyszłością 25-letniego napastnika rozmawiał zarząd czwartoligowca. Piłkarz od początku okresu przygotowawczego trenuje w Jasienicy, ale głośno mówi o tym, że w czwartej lidze grać nie zamierza. Działacze klubu wiedzą, że z niewolnika nie ma pracownika i czekają na konkretną propozycję za swojego zawodnika. Ta ma się wkrótce pojawić i nie chodzi wcalę o polską drugą ligę czy ekstraklasę.
W środku tygodnia pojawiła się informacja, że Adamek może trafić do drugoligowca z Limanowej. O sprawie pisała strona klubowa, która nie umieściła piłkarza w kadrze na sezon 2014/2015. Tymczasem zawodnik trafić może za naszą południową granicę.
- Chęć pozyskania napastnika zgłasza zespół z Czech. Kamila nie ma więc w kadrze meczowej na spotkanie z Jednością Przyszowice - informuje nasz portal trener Ireneusz Kościalniak, który przyznaje, że sytuacja ta nie jest dla niego komfortowa.
- Jeden zawodnik z ekstraklasową przeszłością już w kadrze był i dziś go nie ma - dodaje szkoleniowiec Drzewiarza mając na myśli Mariusza Sachę. Kościelniak ma nadzieję, że temat krnąbrnego piłkarza wyjaśni się definitywnie już w najbliższych dniach. Jeśli nie dojdzie do transferu, piłkarz będzie brany pod uwagę do gry przez kadrę szkoleniową czwartoligowca.
bak

Klauzula informacyjna ›