Zwycięstwo odnieśli w Bystrej piłkarze Czarnych Jaworze, którzy dzięki wygranej awansowali do kolejnej rundy Pucharu Polski. Dwie bramki w tym spotkaniu strzelił Jakub Pilch.

- Tak naprawdę tylko 10 minut graliśmy dwójką napastników - mówi trener Sebastian Gruszfeld. - Nie do końca słuszną czerwoną kartkę dostał Roland Król. Bramkarz "wypluł" piłkę przed siebie, a tak się niefortunnie zdarzyło, że próbując ją dobijać trafił w bramkarza. Ale na pewno nie było to jego zamiarem - relacjonuje spotkanie.

Autorem zdjęć jest Bartłomiej Budny.

- Jesteśmy zadowoleni z wyniku. W sobotę graliśmy sparing z UKS-em Ruch Chorzów, a już w niedzielę musieliśmy walczyć w Pucharze Polski - komentuje mecz szkoleniowiec jaworzen, który może myśleć już o rozgrywkach ligowych. Czarni będą tegorocznym beniaminkiem zmagań w bielskiej okręgówce. - Dla niektórych może to być duży przeskok - prognozuje Gruszfeld.

Jak na razie klub wzmocnili Andrzej Tomalik oraz Kamil Krzak (obaj Spójnia Landek). Z wypożyczenia wrócił Roland Król.

KS Bystra - Czarni Jaworze 0:3 (0:1)
Bramki: J. Pilch (41' z karnego, 88'), Sosna (57')

KS: Dyliński - Harat, Piszczałka, Snaczke, Sromek - Chalecki, Zając, Siedlarz - Habdas, Paluch, Golonka oraz Malec - Woźnicki, Ryszka.

Czarni: Feruga - Krzak, Duława, Gucwa, Kobza - Sosna (70. Dymek), M. Pilch, Mańkus (65. Bydliński), Marcin Sztykiel (53. Michał Sztykiel) - Król, J. Pilch.

bak