Morale zespołu jest wysokie
Ostatecznie z powodu opadów deszczu nie doszedł do skutku drugi trening Podbeskidzia. W środę zespół trenował będzie prawdopodobnie w Dankowicach z udziałem Macieja Korzyma.
Późnym popołudniem dojść miało do drugiego we wtorek treningu "Górali". Ten sztab szkoleniowy zaplanował na płycie Stadionu Miejskiego w Bielsku-Białej. Z powodu opadów deszczu, a także troski o stan murawy, do zajęć ostatecznie nie doszło.
Dlatego drużyna będzie miała więcej czasu na analizę swojej gry. - Musimy wyeliminować błędy, ale przede wszystkim ostatnie dwa spotkania nie były szczęśliwe w naszym wykonaniu. Gole traciliśmy niefartownie. Nikt w drużynie nie ma do nikogo pretensji. Błędy przydarzają się każdemu, a my z perspektywy tych dwóch spotkań na pewno nie zasłużyliśmy na dwie porażki - mówi Dariusz Pietrasiak.
Środkowy obrońca w zeszły piątek rozegrał 250 mecz w ekstraklasie. - Słyszałem o tym, ale nie zagłębiałem się w szczegóły. Można powiedzieć, że przeszło to bez echa. Może byłoby inaczej gdybyśmy wygrali w Gdańsku - szczerze przyznaje.
Podczas spotkania w Gdańsku to właśnie Pietrasiak przejął opaskę kapitańską od Marka Sokołowskiego. Teraz prawdopodobnie również pokieruje poczynaniamy drużyny. - Nastroje w zespole są bojowe, jesteśmy w pełni zmobilizowali. Trudno prognozować czy dojdzie do zmian w defensywie, trener jeszcze nie próbował żadnych ustawień podczas treningu.
Pietrasiak odniósł się także do kwestii transferu Macieja Korzyma. - To na pewno dobry zawodnik na którego umiejętności ofensywne będziemy liczyć. Każdy tego typu zawodnik jest w zespole mile widziany - precyzuje 34-letni obrońca. Czy znany z waleczności i nieustępliwości napastnik podniesie morale zespołu? - Nie sądzę. Te i tak są bardzo wysokie.
bak

Klauzula informacyjna ›