Nie ma mocnych podczas letnich przygotowań na drużynę Drzewiarza. W sobotę jasieniczanie wysoko pokonali KS Wisłę. W zespole zabrakło Kamila Adamka, który leczy uraz.

Po zwycięstwach nad Halniakiem Maków Podhalański (5:1) i czechowickim MRKS-em (4:1) w sobotę drużyna trenera Ireneusza Kościelniaka sprawdziła się na tle kolejnego przedstawiciela bielskiej okręgówki. Już do przerwy jasieniczanie prowadzili różnicą trzech bramek, których autorami byli Krystian Papatanasiu oraz Krzysztof Koczur, a także testowany środkowy pomocnik, który podobnie jak wspomniana wcześniej dwójka ma w swoim piłkarskim CV występy w drużynie bielskiego Rekordu.

Po zmianie stron dzieła zniszczenia dopełnili jeszcze Adam Kozielski oraz były wiślak Robert Lapczyk. W sparingu zabrakło Kamila Adamka, który ma zmagać się z kontuzją. W środę drużyna Drzewiarza rozegra sparing z Cukrownikiem Chybie.

W poniedziałek pojawina wyjaśni się przyszłość Mariusza Sachy oraz testowanego pomocnika z Ukrainy.

Drzewiarz Jasienica - KS Wisła 5:0 (3:0)
Bramki: Papatanasiu, Koczur, Testowany, Kozielski, Lapczyk

Drzewiarz: Żerdka - Lapczyk, Pala, Kliber, Czyż - Sacha, Papatanasiu, Testowany, Łoś - Koczur, Kozielski oraz Greń, Jasiński, Borutko, Basiura, Romanowicz.

KS: Wnętrzak - Madzia, Tomala, Kukuczka, B. Rucki - D. Rucki, Kotrys, Mariusz Pilch, Pietraczyk- Leśniewicz, Kochut oraz Raszka, Mateusz Pilch, Juroszek.

bak