Tegoroczne transfery w Jasienicy z pewnością robią wrażenie. - Pozyskaliśmy zawodników, którzy dadzą nam piłkarską jakość - mówi w rozmowie z nami trener Ireneusz Kościelniak.

Latem do Drzewiarza dołączyli już Krzysztof Koczur, Krystian Papatanasiu, Tomasz Czyż, Daniel Jakowenko, Michał Grześ oraz Kamil Adamek. W tygodniu wyjaśni się kwestia pozyskania Mariusza Sachy, który mimo zapowiedzi najprawdopodobniej zostanie w Jasienicy, oraz Jakuba Krawczyka. O nowym sezonie rozmawiamy z trenerem Ireneuszem Kościelniakiem, przed którym kilka pozytywnych zmartwień.

- Szykuje się Panu spory problem w ofensywie.
Pozostaje tylko się cieszyć, że w kadrze mamy sporą ilość zawodników, którzy nie zamazują obrazu rzeczywistości i dają nam realną jakość. Po to buduje się zespół, żeby był jak najsilniejszy.

- Temat gry Kamila Adamka w Jasienicy jest ostatecznie wyjaśniony?
Kamil w każdej chwili może nas opuścić. Jeśli klub dostanie za niego dobrą propozycję, to zawodnik dostanie wolną rękę.

- Ale jest Pan zadowolony z okienka transferowego?
Tak, pozyskaliśmy bardzo ciekawych zawodników. Zespół na pewno będzie w tym roku mocniejszy. 

- Czyli wzrastają również ambicje na osiągnięcie lepszego wyniku w lidze.
Ten sezon podobnie, jak zeszły, będzie bardzo trudny. Wiosną udało się utrzymać, chociaż gdyby podsumować tylko ostatnią rundę to byliśmy trzecią siłą rozgrywek. Teraz w najgroszym scenariuszu spadnie osiem drużyn, więc my zakładamy walkę o miejsca 1-6. To cel oficjalny nakreślony przed zespołem.

- Prezes wspominał o włączeniu się do walki o czołową trójkę.
Może gdy włączymy się do walki o "pudło", uda sezon zakończyć się na miejscu piątym bądź szóstym. Musimy pamiętać, że mamy kilku nowych piłkarzy, ale niewiele czasu na ich zgranie. Pracujemy nad schematami, analizujemy naszą grę, ale bez praktyki nie zaczniemy grać "w ciemno", rozumieć się na boisku. Chciałbym tonować te nastroje.

- Zostanie Mariusz Sacha?
Mariusz jest na bardzo dobrej drodze, żeby zostać z nami. Jego ambicja sportowa chciała spróbować jeszcze gry w wyższej lidze, ale jeśli nic się nie wydarzy to najbliższą rundę może spędzić w Jasienicy. Będzie rozmawiał z prezesem.

- W sobotnim sparingu zagrał również Jakub Krawczyk.
Testowaliśmy go, wszystko wypadło pozytywnie. To środkowy obrońca z dobrymi warunkami fizycznymi, świetnie czyta grę i gra głową. Na pewno wzmocni naszą rywalizację w defensywie. Szkoda tylko, że skończył wiek młodzieżowca.

bak