Na próżno szukać Dariusza Pietrasiaka w składzie Podbeskidzia podczas ostatnich sparingów. Obrońca trenuje indywidualnie i istnieje ryzyko, że straci początek sezonu.

Stoper rozegrał 45 minut w pierwszym test-meczu "Górali" z Cracovią i od tego momentu nie pojawił się już na murawie. Zawodnik pojechał z Podbeskidziem na obóz do Jarocina, ale tam nie zagrał już w żadnym z trzech rozegranych sparingów.

Pietrasiak nie pojawił się również podczas środowego spotkania z Banikiem Ostrawa. - Darek aktualnie trenuje indywidualnie. Nabawił się urazu łydki i ciężko prognozować kiedy będzie gotowy do gry. Sztab szkoleniowy dmucha na zimne - tłumaczy Marcin Zarębski, rzecznik prasowy Podbeskidzia.

34-letni obrońca z urazem łydki zmagał się już pod koniec rundy wiosennej poprzedniego sezonu.

bak