Bez przełomu ws. Demjana
Robert Demjan wciąż pozostaje związany kontraktem z Waasland-Beveren. Czas ucieka, ale słowacki napastnik jest zdeterminowany. Chce wrócić do Bielska-Białej.
Król strzelców ekstraklasy w sezonie 2012/2013 w zeszłych rozgrywkach na belgijskich boiskach nie błyszczał. W barwach Waasland-Beveren zdobył dwie bramki, przebywając na murawie tylko nieco ponad 1000 minut. Zdeterminowany piłkarz wie, że aby grać więcej musi zmienić otoczenie. Na przeszkodze wciąż jednak staje jego kontrakt z klubem i... całkiem spore pieniądze do końca umowy.
Rozmowy nad jej rozwiązaniem trwają od kilkunastu dni. Na przełom wciąż się nie zanosi, a zawodnik nie zamierza rezygnować z wielkich pieniędzy jakie gwarantuje mu podpisany do czerwca 2015 roku kontrakt. Z otoczenia piłkarza wiemy, że zarobki - jakie przez rok w Belgii otrzymywać mógłby jeszcze Demjan - w Polsce byłaby w stanie zagwarantować tylko Legia Warszawa.
Dlatego rozmowy nad polubownym rozwiązaniem umowy trwają w najlepsze. Ale według naszych informacji, kiedy tylko dojdzie do rozwiązania kontraktu, 32-letni Demjan momentalnie stanie się piłkarzem Podbeskidzia. Inne oferty nie wchodzą nawet w grę. W klubie z Bielska-Białej napastnik na zbyt wielkie pieniądze liczyć już jednak nie może.
Czytaj nasz wcześniejszy materiał w tej sprawie "Do powrotu jeszcze daleko".
bak

Klauzula informacyjna ›