Dawid Frąckowiak to pierwszy letni transfer Spójni Landek. Zespół po spadku do bielskiej "okręgówki" zamierza szybko wrócić w szeregi czwartoligowców. Czy się to uda?

- Na pewno nasz cel jest jeden, gramy o awans - otwarcie przyznaje trener Jarosław Zadylak, który potwierdza transfer napastnika LKS-u Czaniec. 30-letni snajper w ostatnim sezonie rozegrał 29 spotkań w III lidze i zdobył jedenaście bramek.

- Potrzebujemy zawodników, którzy swoją piłkarską jakością podwyższom poziom w zespole. Na pewno jeszcze dwóch tego typu zawodników do nas dołączy - nie ukrywa nasz rozmówca, który jak dotychczas po stronie odejść zapisać może nazwisko Wojciecha Jodłowca, który udaje się zagranicę.

Szkoleniowiec, mający za sobą występy w ekstraklasie, nie obawia się rywalizacji w bielskiej "okręgówce". - Dobrze, że więcej drużyn ma ochotę walczyć o awans. To podniesie poziom rywalizacji. Liga będzie ciekawa.

Spójnia do treningów po wakacyjnej przerwie powróci 7 lipca.

bak