Artur Lenartowski sprawdzany jest przez sztab szkoleniowy Podbeskidzia. Środkowy pomocnik jest wolnym zawodnikiem po tym jak umowy z nim nie przedłużyła Korona Kielce.

Poprzedni sezon nie był zbyt udany dla 26-letniego piłkarza. Co prawda w rundzie jesiennej Lenartowski wystąpił w 13 spotkaniach ekstraklasy, ale już wiosną ogrywał się w trzecioligowych rezerwach kielczan. W związku z tym sztab szkoleniowy Korony wraz z działaczami postanowił nie przedłużać wygasającej umowy pomocnika, który może być alternatywą dla Macieja Iwańskiego lub Antona Slobody.

Z kolei w sezonie 2012/2013 Lenartowski był podstawowym zawodnikiem w składzie trenera Leszka Ojrzyńskiego. Szkoleniowiec bielszczanin doskonale zna więc możliwości swojego byłego podopiecznego, którego chętnie widziałbym pod Klimczokiem.

bak