Chmurki ozdabiają niebo
- Szybownicy lubią błękit nieba i białe obłoki - pisze Sebastian Kawa podczas pobytu w fińskim Loppi. Zawodnik Aeroklubu Bielsko-Bialskiego ma za sobą rekonesans w powietrzu.
- Wszyscy piloci są już na miejscu i odespali trudy dalekiej drogi, toteż raźnie wzięłiśmy się za przygotowanie maszyn - pisze na swojej stronie internetowej Kawa. Bielszczanin powoli przygotwywuje szybowiec do mistrzostw świata w klasie standard. - Dochodze do ładu z szybowcem. Kilka kolejnych niespodzianek, ale już drobiazgów, jak brak półki zamykającej kadłub, czy odwrotnie wstawione okienko. Kilkadziesiąt minut przeglądania opcji w menu LX i właściwie nie wiem jeszcze tylko jak przestawić mapę aby była zorientowana na kurs szybowca do góry - zastanawia się "Messi szybownictwa".
Krajobraz w pokrytej lasami Finlandii nie przypomina tego do którego w ostatnim czasie przyzwyczaił się Kawa. - Krajobraz tak różny od Alp. W kilka chwil po oderwaniu się od pasa, gdy holówka wyciągnęła mnie ponad wierzchołki drzew, nie mogłem się nadziwić. Równo po sam horyzont lasy i jeziora - pisze szybownik, który jeszcze miesiąc temu startował we francuskiej Prowansji.
Zawody w Loppi trwać będą nieco ponad dwa tygodnie od 21 czerwca do 6 lipca. Na przełomie lipca i sierpnia Kawa weźmie udział w klasycznych mistrzostwach świata, które w tym roku odbędą się w Lesznie Wielkopolskim.
bak

Klauzula informacyjna ›