Awans z Podbeskidziem do ekstraklasy i półfinału Pucharu Polski był największym sukcesem Roberta Kasperczyka. W innych klubach trener nie może nawiązać do dawnych lat.

Kasperczyk od momentu odejścia z Bielska-Białej prowadził trzy kluby w II lidze: Stal Rzeszów, Motor Lublin i obecnie Limanovą Limanowa. W niedzielę zakończyły się rozgrywki grupy wschodniej. Wszystkie wspomniane kluby pożegnały się z ligą. Trudno jednak winić szkoleniowca za spadek Stali, w której pracował do maja 2013 roku.

Znacznie więcej czasu Kasperczyk spędził jednak w Lublinie, gdzie pracował od września ub. roku do końca kwietnia. W połowie maja 47-letni szkoleniowiec podjął się próby ratowania przed degradająca klubu z Limanowej, ale i ten zespół żegna się z II ligą.

bak