Historyczny sukces i kasa
Podbeskidzie na koniec sezonu uplasowało się na 10. lokacie. To historyczny wynik "Górali", którzy za dobre miejsce skasują sowite pieniądze z Canal+. O sezonie mówi Wojciech Borecki.
- Dziesiąte miejsce w tabeli to historyczny sukces. Ojcem tego sukcesu niewątpliwie jest trener Leszek Ojrzyński i oczywiście zawodnicy również zasłużyli na słowa pochwały. Jesień była bardzo znacząca, z meczu na mecz podnosił się poziom gry i za tym szły wyniki. Jest olbrzymia satysfakcja i oby tak dalej. Póki co nie jest wyjaśniona przyszłość trenera Ojrzyńskiego. Zarówno ja, jak i władze miasta na czele z prezydentem, chcemy aby trener z nami pozostał - mówił po meczu prezes Borecki.
- Sprawa natomiast nie jest jeszcze nierozstrzygnięta. Wiąże się to z sytuacją organizacyjno-finansową w klubie. Dotąd obowiązywała zasada - mierzymy siły na zamiary i będzie musiało tak pozostać dalej. Niemniej jednak zrobimy wszystko aby trenera Ojrzyńskiego zatrzymać. Poczekajmy jeszcze parę dni - tłumaczy sternik Podbeskidzia.
red

Klauzula informacyjna ›