W kwietniu Maja Chwalińska wywalczyła awans do prestiżowego turnieju tenisowego, który rozgrywany jest w Paryżu. W I rundzie tenisistka w dwóch szybkich setach pokonała rywalkę z Chin. W piątek kolejne mecze.

W kwietniu na kortach Tuan Club Sport w Piasecznie, odbyły się polskie eliminacje do turnieju Future Tennis Aces, który rozegrany będzie w Paryżu. W eliminacjach wystartowało 8 najlepszych polskich zawodniczek urodzonych po 31 maja 2001 r. Dla najlepszej zawodniczki firma Longines ufundowała wyjazd do Paryża na finał turnieju.

Dzięki wygranej Maję Chwalińską z klubu BKT "Advantage" zobaczymy w najbliższych dniach na kortach ziemnych w Paryżu. Impreza rozgrywana będzie równolegle podczas trwającego turnieju Rollanda Garrosa. W światowym finale występować będzie po jednej tenisistce z 16 wyróżnionych krajów. Kariera przyszłej triumfatorki przez trzy lata wspierana będzie przez firmę Longines, której twarzami są takie gwiazdy światowego tenisa jak Steffi Graf i Andre Agassi.

W I rundzie turnieju przeciwniczką bielszczanki prowadzonej przez trenera Rafała Kałużę będzie Jiaqi Wang z Chin. Zwycięstwo pozwoli tenisistce klubu BKT "Adavantage" awansować do czołowiej "8" paryskich zawodów.

***

Bez większych problemów Chwalińska wywalczyła awans do 1/4 paryskiego turnieju. Bielszczanka w dwóch setach 4:1, 4:1 pokonała Jiaqi Wang z Chin. Po raz pierwszy w historii Polka awansowała do czołowej "8" turnieju. W kolejnej rundzie zawodniczka klubu BKT "Advantage" zmierzy się ze zwycięzcą pary japońsko-australijskiej.

bak