Podbeskidzie nie ma większego zadłużenia. Zgodnie z harmonogramem spłaciło ostatnie transze premii za utrzymanie w ub. sezonie. Problemem może okazać się budowa stadionu.

- Jesteśmy z płatnościami na bieżąco, wypłaciliśmy drużynie ostatnią ratę premii za utrzymanie w poprzednim sezonie, w dokumentach porządek. U nas skromnie, ale rzetelnie - zapewnia prezes klubu Wojciech Borecki. Budżet klubu w porównaniu z ostatnimi latami znacząco się uszczuplił, ale dzięki drastycznym oszczędnościom poprawiła się płynność klubu.

Problemem może okazać się przebudowa stadionu. PZPN, który do wtorku 1 kwietnia miał otrzymać od klubów ekstraklasy wszystkie dokumenty, niemal na pewno nałoży na bielszczan nadzór infrastrukturalny. Planowany termin zakończenia budowy Stadionu Miejskiego w Bielsku-Białej to końcówka 2014 roku.

red