PZPN na wniosek przewodniczącego Kolegium Sędziów rozwiązał zawodowy kontrakt z Pawłem Pskitem. Powodem było m.in. sędziowanie w meczu Ruchu Chorzów z Podbeskidziem.

Jak uzasadniono, podstawą rozwiązania kontraktu był "całokształt boiskowych dokonań sędziego Pskita". Arbiter miał w ostatnim czasie popełnić zbyt wiele błędów, co zostało zauważone przez piłkarską centralę. Jak tłumaczył szef Kolegium Sędziów Zbigniew Przesmycki, aktualnie w strukturach PZPN znajdują się lepsi arbitrzy.

Pskit ostatecznie podpadł Przesmyckiemu podczas piątkowego meczu Ruch - Podbeskidzie. Sędzia podyktował w nim rzut karny przeciwko gospodarzom, choć wcześniej faulowany piłkarz gości - Jan Blazek - był na wyraźnym spalonym. Podbeskidzie wykorzystało rzut karny i wygrało mecz.

red