Borecki ma żal do sędziego
Podbeskidzie jest oburzone na sędziego Adama Lyczmańskiego. Miał przedłużyć mecz o trzy minuty, a przedłużył o pięć i w ostatnich sekundach "Górale" stracili w Poznaniu decydującego gola.
- Mecz można przedłużyć nawet o dziesięć minut, ale nie można przedłużać dodatkowego czasu gry - denerwuje się prezes Wojciech Borecki. - Zwrócę się do pana Przesmyckiego (szefa kolegium sędziów - przyp.red.) o pisemne uzasadnienie decyzji arbitra. Nie zgadzam się również z podyktowaniem karnego dla Lecha - mówi Borecki, który uważa również, że za faul na Slobodzie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę powinien dostać Kasper Hamalainen.
red
Artykuł wyświetlono 1201 razy.
Zobacz również
Komentarze 10
adi
do Kibic piłkarski - powiedz mi, co ten ranking ma do tego konkretnego przypadku? Właśnie w przytoczonym przez ciebie c+ przy podsumowaniu kolejki i ocenie kontrewersyjnych sytuacji, gdy można było zobaczyć dokładne zbliżenia sytuacji, Stemplewski stwierdził, że karny był ewidentny. A o kibicach Widzewa i BKSu nie napisałem przypadkowo, bo na forach ogólnopolskich, tylko kibice z Łodzi widzieli, że zostali okradzeni i to nie tylko przez karny, ale i czerwoną kartkę, choć nawet sam trener Skowronek powiedział, iż czerwona kartka wydaje się oczywista dla jego piłkarza. A swoje trzy grosze na bielskich portalach w tym temacie dorzucili kibice BKSu.A co do niektórych wpisów widać, że polska specjalność, czyli zawiść objawia się z miesiąca na miesiąc coraz mocniej. To nie wina Podbeskidzia, że mamy taką piłkę nożną, gdzie taka "dziwna" drużyna z Bielska-Białej może grać sobie w ekstraklasie, w przeciwnieńswie do tych JEDYNIE PRAWDZIWYCH klubów z tradycjami...
W każdym razie nie wiem, co robiliby ci, którzy żyją z bluzgania na Podbeskidze, gdyby tego klubu nie było... ;)
Pozdrawiam
andek
Gra się do końca, a nie do doliczonych 3 zamiast 5 minut.Tak żałosnego futbolu jak ten w wykonaniu dziwnego zespołu z B-B nie widziałem.
Myślę, iż niedługo ujadacze zarzucą sędziemu przedłużenie meczu o 27 sekund.
Poziom dawnej III ligi i tylko ciągłe pretensje do wszystkich o wszystko.
Żenujące...
anty
w pełni popieram prezesa p.Boreckiego należy z zdecydowanie domagać się wyjaśnienia i żądać zawieszenia sędziego
Kibic piłkarski
do adi - zastanów się co piszesz?! w klasyfikacji C+ TSP prowadzi w rankingu pomyłek sędziowskich ka korzyć klubu! i to nie są kibice Widzewa czy BKS.Pozdrawiam
adi
Jeśli już ktoś pajacował, to na pewno nie był to Sloboda, tylko sędzia tego meczu. Słowak był z Iwańskim najepszym piłkarzem w Podbeskidziu, potrafiącym przytrzymać dłużej piłkę przy nodze i bezpardonowy atak Hamalainena był efektem frustracji i bezradności poznańskich piłkarzy, za który powinien otrzymać minium żółtą kartkę za pozostawione ślady korków na nodze Slobody (w powtórce tv dokładnie było to widać). Poza tym sędzia powinien od razy wezwać lekarza, a nie dyskutować z zawodnikiem, co spowodowało całe zamieszanie. A potem zamiast przedłużyć mecz, co najwyżej o minutę, bo tyle trwała ta sytuacja, to nie wiadomo dlaczego doliczył ponad dwie, kiedy to padła bramka dla Lecha. Jeśli ktoś twierdzi, że karny z Widzewem był z kapelusza, to albo nie zna obecnych przepisów i wytczycznych jakie mają sędziowie, albo jest kibicem Widzewa lub BKS-u... w tych w dwóch ostatnich przypadkach nie oczekuję obiektywizmu. Wobec obecnych przepisów, które wymagają od sędziów szczególnego zwracania uwago na wszelkiego rodzaju pociągania za koszulkę i przytrzymywanie drugiego zawodnika w polu karnym, fachowcy od sędziowania stwierdzili, że karny był ewidentny i właściwie nie ma o czym dyskutować.
old
P Prezesie teraz zal do sedziego a w meczu z RTS to sedzia byl cacy podarowal wam karnego z kapelusza ktorego wasz zaw strzelil byla wygrana bylo wszystko okey a teraz nie sedzia zly trzeba grac do konca a nie pajacowac
kibic
Wina Slobody za gupie pajacowanie i Sokołowski tez nipotrzebny faul na lini pola karnego w konc?wce sie chłopaki pogubiły !
obserwator
gdyby Sloboda nie pajacował na murawie w doliczonym czasie gry, to sędzia nie doliczyłby tych kilku minut, tylko zakończył mecz kilkadziesiąt sekund po faulu i na tablicy zostałby remis. pretensje niech zawodnicy mają sami do siebie, bo jak się nie wykorzystuje sytuacji podbramkowych (np. Malinowski, który biegnie bez opamiętania byle do przodu i nie potrafi strzelać), to potem przegrywa się frajersko w ostatnich minutach

Klauzula informacyjna ›