Remisem zakończyło się spotkanie z udziałem bialskiej Stali i Ruchu Zdzieszowice. Gospodarze w samej końcówce powinni przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Początek spotkania był wyrównany jeśli chodzi o posiadanie piłki. Więcej okazji pod bramką przeciwnika mieli jednak przyjezdni. Najwięcej w polu karnym bialskiej Stali działo się po stałych fragmentach gry. W 11. minucie po jednym z rzutów wolnych BKS uratowała poprzeczka. Dwadzieścia minut później padła jednak pierwsza bramka dla gości, którzy zdobyli ją po rzucie rożnym. Odpowiedź miejscowych powinna nadejść po stałym fragmencie gry. Po dośrodkowaniu Luke Uzomy do uderzenia głową doszedł Sebastian Kopeć, ale jego strzał na linii bramkowej złapał bramkarz Ruchu.

Gospodarze od początku drugiej połowy narzucili swój styl gry i coraz częściej gościli pod bramką przeciwnika. W 55. minucie po rzucie wolnym bliski szczęścia był Seweryn Caputa, który główkował obok bramki, a Kamil Karcz nie wykorzystal dogodnej okazji. Nowy nabytek bialskiej Stali faulowany był w 70. minucie w polu karnym, a uderzenie z jedenastu metrów na bramkę zamienił Marcin Czaicki. W końcówce miejscowi mieli jeszcze swoje sytuacje na zdobycie zwycięskiej bramki, lecz żadnej nie wykorzystali.

BKS Stal Bielsko-Biała - Ruch Zdzieszowice 1:1 (0:1)
Bramka: Czaicki (70' z karnego)

BKS Stal: Kozik (46. Łysoń) - Testowany, Kopeć, Antczak, Habdas (Testowany) - Testowany (46. Wiśniewski), Wójcik (46. Czaicki), Karcz (80. Góralczyk), Łybyk - Caputa (66. Brychlik), Uzoma (46. Pontus).

red