Ladislav Rybansky nie rozwiązał jeszcze kontraktu z Podbeskidziem. Klub testuje już jednak potencjalnych następców Słowaka, bowiem ten dostał czas na znalezienie nowego zespołu.

O tym, że Rybansky rozwiązał kontrakt z "Góralami", przesądził na Twitterze Izaak Stachowicz, trener bramkarzy w klubie z Bielsko-Białej. Tej informacji nie potwierdza jednak Wojciech Borecki, prezes Podbeskidzia. Fakty są takie, że Słowak poprosił o dwa tygodnie na znalezienie nowego klubu.

- Myślę, że miał dość docinek, które padały pod jego adresem, również ze strony mediów. Podłamał się psychicznie i postanowił zmienić otoczenie - mówi "Sportowi" prezes Podbeskidzia.