Ostatnie tygodnie były bardzo pracowite dla Jakuba Ilewicz. Nasz kandydat do zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi udanie rozpoczął sezon startowy.

Bielszczanin listopad spędził na treningach w odległej Skandynawii. Dlatego pierwsze starty w Europie były po prostu słabe. - Spowodowane było to dużą dawką treningową. Dziesięć dni spędziłem w Kaabdalis w Szwecji szlifując przejazd slalomu oraz giganta. Następnie przejechałem do Ruka w Finlandii i tam wystartowałem w slalomie zajmując 10 i 11 miejsce - opisuje pierwsze tegoroczne starty Ilewicz.

Po powrocie do Polski i kilku dniach przerwy alpejczyk w ostatnich tygodniach trenował w Austrii, gdzie najlepiej wraca mu się do dobrej dyspozycji. - W ostatnich dniach startowałem w zawodach w Leogang w Austrii i tam odniosłem zwycięstwo. W kolejnym starcie w Strobl zająłem trzecie miejsce więc forma rośnie, a wyniki są coraz lepsze - mówi "Baton", który w najbliższych dniach zaprezentuje swoje umiejętności podczas zimowej Uniwersjady w Trentino.

red