- Teraz moim marzeniem jest zagrać na nowym obiekcie w Bielsku-Białej. Zagrać i parę lat pograć, oczywiście w ekstraklasie - mówi Richard Zajac w kolejnym wywiadzie "Drugiej Strony".

- Nie przejmuję się swoim wiekiem, tym bardziej że w wielu ligach grają bramkarze o wiele starsi ode mnie. Do czterdziestki w ekstraklasie można grać. Jak będzie dopisywało zdrowie i będzie ktoś chętny to ja jestem gotowy - mówi o swojej aktualnej dyspozycji i planach na przyszłość 37-letni Zajac, który o bluzę z numerem "1" rywalizuje z Ladislavem Rybanskim. 

- Tak się złożyło, że rywalizuję z innym Słowakiem. Nie można także zapominać o młodym Piotrku Adamku, który także się włącza w tą rywalizację. Przez kontuzję od początku sezonu zaczął bronić kolega, potem przyszedł trener Ojrzyński, który postawił na mnie. Do tego doszła kontuzja Rybansky?ego i wychodzi na to, że to ja bronię - dodaje bramkarz Podbeskidzia.

red