Piast Gliwice pokonał w spotkaniu sparingowym Podbeskidzie. Test-mecz, który odbył się w piątkowe popołudnie w Gliwicach, był zamknięty dla publiczności.

W pierwszej połowie lekką przewagę, szczególnie w środku pola, miało Podbeskidzie. Groźniejszą sytuację pierwsze stworzyli sobie jednak gospodarze. W 14. minucie po błędzie bielskiej obrony gliwiczanie dwukrotnie nie potrafili pokonać Piotra Adamka. W 20. minucie po dograniu z prawej strony Marka Sokołowskiego w dobrej sytuacji znalazł się ofensywnie ustawiony Dariusz Łatka. W 31. minucie do bardzo ładnego podania Adama Deji, za plecy obrońców, doszedł Mbuyi-Mutombo, ale strzelił zbyt lekko. Kolejną próbę podania na wolne pole podjął w 42. minucie Łatka, jednak bramkarz Piasta wyjściem poza pole karne uprzedził Fabiana Pawelę.

Gdy wydawało się, że pierwsza część zakończy się bezbramkowym remisem, szybką akcję prawą stroną przeprowadził Piast, a piłka znalazła się na piątym metrze przed bramką na nodze Radosława Murawskiego. Pierwszy strzał gliwiczanina obronił jeszcze Adamek, ale wobec dobitki był już bezradny.

Po przerwie Podbeskidzie wyszło nową jedenastką. Jednak to Piast lepiej zaczął tą połowę. Nie przekładało się to jednak na sytuacje bramkowe. Pod bramką Richarda Zajaca zakotłowało się dopiero w 59. minucie za sprawą? Dariusza Pietrasiaka, który był bliski samobójczego trafienia. W 69. minucie z rzutu wolnego dobrze uderzał Dariusz Kołodziej. Świetną szansę na wyrównanie miał na dwie minuty przed końcem Krzysztof Chrapek, któremu na ósmy metr piłkę idealnie wyłożył, po rajdzie lewą stroną, Piotr Malinowski.

Piast Gliwice - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0 (1:0)
Bramka: Murawski (44')

Podbeskidzie (I połowa): Adamek - Sokołowski, Deja, Lépicier, Kwame - Jagiełło, Iwański, Urban, Mbuyi-Mutombo, Łatka - Pawela. II połowa: Zajac - Górkiewicz, Pietrasiak, Konieczny, Telichowski - Kołodziej, Kupczak, Bartlewski (78. Kareta, Malinowski - Kurowski - Chrapek.

red