"Górale" się nie poddają
Jak informował "Przegląd Sportowy", Podbeskidzie nie zapłaciło jeszcze pełnej kwoty transferu za Adama Deję. Klub jednak porozumiał się z MKS-em Kluczbork.
Zarząd "Górali" doszedł do porozumienia z MKS-em Kluczbork w sprawie przedłużenia terminu płatności trzeciej raty za transfer definitywny Adama Dei. Wszelkie pozostałe należności z tego tytułu zostały uregulowane.
Bielski klub nie przesądza również, że będzie musiał zapłacić dodatkowo za Sebastiana Bartlewskiego i wypłacić odszkodowanie Włodzimierzowi Małowiejskiemu. W żadnej z tych spraw nie zapadła jeszcze prawomocna decyzja, co nakazuje uznać obie sprawy za będące w toku.
Należy również podkreślić, że w dalszym ciągu do klubu nie dotarło uzasadnienie do decyzji Zespołu ds. Ustalania Ekwiwalentu PZPN z dnia 18 października 2013 r. w sprawie ustalenia wysokości ekwiwalentu za wyszkolenie zawodnika Sebastiana Bartlewskiego. Od dnia otrzymania uzasadnienia klub ma 14 dni na złożenie odwołania od decyzji - podaje "Sport Śląski".
red

Klauzula informacyjna ›