Mało prawdopodobne, że dojdzie do transferu Nerijusa Valskisa do Podbeskidzia. Kluby nie porozumiały się co do wysokości odstępnego za bramkostrzelnego napastnika.

Valskis to 26-letni napastnik, który w ostatnim sezonie ligi litewskiej, grającej w systemie wiosna-jesień, zdobył 27 goli w trzydziestu meczach. Dorobek ten dał zawodnikowi tytuł króla strzelców litewskiej ligi. Dodatkowo potencjalny gracz "Górali" zaliczył dwa trafienia w kwalifikacjach Ligi Europy. Zawodnik nie tylko jest dobrym egzekutorem, ale potrafi także dobrze dograć do partnerów. W sezonie ligowym zaliczył 7 asyst.

Valskis od połowy 2012 roku występuje w czołowym litewskim zespole Suduva Marijampole, z którym nadal ma obowiązujący kontrakt. Z informacji uzyskanych przez portal "Druga Strona", właśnie ta umowa stanęła na  drodze Valskisa do Podbeskidzia. W rozmowach prowadzonych między klubami władze Podbeskidzia odrzuciły stawkę odstępnego zaproponowaną za przejście Litwina pod Klimczok.

red