Uraz Damiana Chmiela okazał się groźniejszy niż pokazywały to wcześniejsze diagnozy. W ostatnich dniach okazało się, że uraz jest poważniejszy i w tym roku zawodnik już nie zagra.

Szczegółowe badania wykazały, że w prawym udzie zawodnik ma mięsień oderwany od przyczepu. Oznacza to, że w tej rundzie Damian Chmiel nie wyjdzie już na boisko. - Czekają mnie jeszcze dwa miesiące przerwy. W tym czasie będę przechodził zabiegi oraz rehabilitację - mówi zawodnik.

red