Nastroje są dobre
W czwartek Robert Bryczek wraz z Damianem Herczykiem dotarli do Sztokholmu, gdzie w sobotę dojdzie do pojedynku bielskiego Berserkera z miejscowym zawodnikiem.
Bielszczanin wraz ze swoim szkoleniowcem po zakwaterowaniu w hotelu udali się na miasto, by powoli koncentrować się na sobotniej walce. - W piątek czeka nas ceremonia ważenia - przypomina opiekun Berserkers Team. - Atmosfera jest bardzo dobra, nie widać żadnego zdenerwowania czy napięcia przed walką. Robert ciężko pracował i jest w znakomitej formie. Teraz będzie trzeba tylko wyjść i zrobić swoje - uśmiecha się Herczyk.
Przyznać trzeba, że o zwycięstwo z pewnością nie będzie łatwo. - Przeciwnik mimo iż debiutuje w MMA, ma za sobą całkiem udaną karierę w K1 i boksie tajskim. Tutejsza komisja, która kontroluje przebieg walk, tylko ze względu na doświadczenie dopuściła go do pojedynku z Robertem już w pierwszej zawodowej walce. Szykuje się naprawdę dobra walka - dodaje nasz rozmówca.
bak

Klauzula informacyjna ›