Karcz bohaterem
Już w 6. minucie spotkania Kamil Karcz wywalczył rzut karny dla LKS-u Czaniec, a dwadzieścia minut później przypieczętował wygraną swojej drużyny nad Polonią Głubczyce.
Podopieczni trenera Mariusza Wójcika na prowadzenie wyszli już po sześciu minutach gry. W polu karnym gości faulowany był Kamil Karcz, a pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się Piotr Świerczyński. Dwadzieścia minut później ponownie w roli głównej na murawie wystąpił Karcz, który uderzeniem z okolicy pola karnego zdobył drugą bramkę dla swojej drużyny. Jeszcze przed przerwą znakomitą sytuację zmarnował Bartosz Praciak, który trafił jedynie w poprzeczkę. Po zmianie stron ten sam napastnik przegrał sytuację "sam na sam".
W końcówce drugiej części gry gospodarze wciąż dochodzili do dogodnych sytuacji strzeleckich. Jedną z nich w samej końcówce zmarnował jeszcze Piotr Pindel. Miejscowi bez większych problemów sięgneli jednak tego dnia po komplet punktów.
LKS Czaniec - Polonia Głubczyce 2:0 (2:0)
Bramki: Świerczyński (6' z karnego), Karcz (26')
LKS: Góra - Dębski, Gola, Żak, Łoś - Świerczyński, Hałat (60. Młynarczyk), Pindel, K. Karcz, R. Karcz (90. Znamirowski) - Praciak (73. Frąckowiak).
red

Klauzula informacyjna ›