Porażką zakończyło się środowe spotkanie Drzewiarza Jasienica z Jednością Przyszowice. Po trzech kolejkach obecnego sezonu zespół Marcina Biskupa ma na swoim koncie ledwie punkt.

O słabym spotkaniu w wykonaniu swojej drużyny można usłyszeć w pomeczowych komentarzach dotyczącego środowego pojedynku. Ubiegłoroczny beniaminek czwartoligowych rozgrywek w niczym nie przypomina szalenie ambitnej drużyny z rundy wiosennej, która potrafiła przeciwstawić się zdecydowanie silniejszym zespołom. W ostatnim spotkaniu po trzydziestu minutach gry jasieniczanie przegrywali 0:1, a następnie Robert Lapczyk nie wykorzystał rzutu karnego. Jeszcze przed przerwą padła druga bramka dla gości.

Po zmianie stron obraz rywalizacji nie uległ zmianie. Na dwanaście minut przed końcem spotkania hat-tricka skompletował Krystian Sosna, który praktycznie w pojedynkę poprowadził zespół z Przyszowic do zwycięstwa. W samej końcówce honorowe trafienie dla gospodarzy zaliczył Anton Fizek.

Drzewiarz Jasienica - Jedność Przyszowice 1:3 (0:2)
Bramka: Fizek (88')

Drzewiarz: Żerdka - Fizek, Sibouih, Lapczyk, Basiura - Romanowicz (46. Mendrok), Juroszek, Kozioł (75. Rac), Łoś (69. Pawlus), Greń (46. Duś) - Struś.

bak