| Gdy oszust zadzwonił do 89-letniej bielszczanki, zadając pytanie: „ciociu jak się czujesz”, zaskoczona staruszka sądziła, że rozmawia ze swoim siostrzeńcem Jurkiem. W podobnym tonie przemówiła kobieta, która zadzwoniła do 75-letniego bielszczanina. Policja ostrzega przed kolejną ofensywą fałszywych krewnych!
Oszuści podający się za krewnych i usiłujący pod byle pretekstem wyłudzić pieniądze od starszych osób znów dali o sobie znać. Sprawcy próbowali naciągnąć na pożyczkę dwoje starszych bielszczan. We wtorek po południu oszust zadzwonił do 89-letniej kobiety, zadając pytanie: „ciociu jak się czujesz?”. Zaskoczona kobieta sądziła, że rozmawia ze swoim siostrzeńcem Jurkiem. W rozmowie padło jego imię, więc oszust miał ułatwione zadanie. Podszył się pod niego i prosił o pożyczkę 6 tys. zł. Twierdził, że nie może odebrać pieniędzy osobiście, dlatego wyśle swojego kolegę.
Mniej więcej w tym samym tonie przebiegała telefoniczna rozmowa kobiety z 75-letnim bielszczaninem. Podając się za jego krewną, nieznajoma prosiła o pożyczkę w wysokości 5 tys. zł. Na szczęście, oboje pokrzywdzeni w porę zorientowali się, że mają do czynienia z oszustami i nie przekazali obcym osobom swoich oszczędności.
Policja apeluje o ostrożność, gdy nagle zadzwoni krewny i poprosi o pilną pożyczkę. Każdy, kto zetknie się z opisanym sposobem działania przestępców, powinien natychmiast skontaktować się z najbliższą jednostką policji pod numer: 997 lub 112. Szybkie powiadomienie policji przyczyni się do zatrzymania oszustów i przerwania ich przestępczej działalności.
ab |